6 grudnia wszystkie dzieci czekają na miłe niespodzianki i prezenty, kto z nas tego nie lubi? Klasa IV musiała się trochę napracować, żeby "ewakuować" się ze szkoły w poszukiwaniu przygody. Drzwi do klasy otwarto dopiero po podaniu odpowiedniego kodu, a niełatwo było go zdobyć. Następnie dzięki nowoczesnym saniom przenieśliśmy się wprost na świątecznie przystrojony przemyski rynek, gdzie rozpoczynało się święto czekolady i mimo, że mieliśmy na nią ochotę powędrowaliśmy najpierw do Pracowni Artystycznej "Ceramiczny Lis". Pod czujnym okiem artystów plastyków wykonaliśmy piękne, gliniane kubki, lampiony lub pojemniki na cukierki.
Po warsztatach poprosiliśmy o spacer, nie wiedzieliśmy, że powędrujemy Podziemną Trasą Turystyczną, gdzie pani przewodnik opowie nam o historii Przemyśla i pozwoli chwilę zabawić w pracowni krawieckiej. Po obejrzeniu filmu 3D już mieliśmy wracać do domu, kiedy okazało się, że woła nas Przemisia na pankejki od Świętego Mikołaja. Na końcu naszej przygody wreszcie spotkaliśmy Mikołaja z panią Mikołajową i zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie.